W dzień jego odejścia do Pana pytał o niego jeden z naszych emerytowanych księży-kolegów. Prosił, bym się w poniedziałek dowiedział od kolegów w Polsce, w jakim stanie jest ks. Darek, którego znał wraz z żoną z wyjazdów oraz jego pobytu (w ramach rewizyty) u nas na Śląsku. Kiedy w poniedziałek zapytałem kolegów, dowiedziałem się, że dzień wcześniej zmarł.

Nie mieliśmy zbyt wielu okazji do spotkań, ale pamiętam Szczeciniaka z czasów studiów. Był na którymś tam roku wyżej. Jakiś czas temu dowiedziałem się o jego zdradliwej chorobie, z którą walczył. Z jej powodu nie mógł być zaszczepiony przeciwko covid-19. I to ta właśnie choroba go pokonała. Miał 54 lata. Był proboszczem parafii ewangelicko-augsburskiej w Zielonej Górze.

Przyszedł na świat dnia 7 października 1967 roku w Szczecinie. W latach 1986-1991 studiował teologię ewangelicką na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. Praktyki przedordynacyjne odbywał w parafiach w Krakowie i Nowym Sączu. Po zdaniu I egzaminu kościelnego wraz z sześcioma magistrami teologii został ordynowany na księdza 24 lipca 1993 roku w Zabrzu. Ordynacji dokonał bp Jan Szarek, w asyście ks. Romana Miklera i ks. Piotra Gasia.

W latach 1993-1994 był wikariuszem parafii w Krakowie. Od lipca roku 1994 został mianowany wikariuszem parafii w Zielonej Górze. W roku 1997 został mianowany jej proboszczem-administratorem, a w roku 2004 wybrany na proboszcza parafii.

W latach 1998-2003 był proboszczem-administratorem parafii w Gorzowie Wlkp. W latach 1996-2008 był diecezjalnym duszpasterzem młodzieży diecezji wrocławskiej.

Śp. ks. Dariusz Lik pozostawił żonę i córkę. Niezależnie od tego czy znaliśmy go, czy też nie, wspomnijmy w modlitwie i prośmy by Pan życia i śmierci objął nadzieją i pokojem Pozostałych.

Foto: Dariusz Biczyński (źródło FB parafii w Zielonej Górze)

jak

jak

Leave a Reply