Z wielką radością przyjąłem informacje o ukazującej się właśnie nakładem Kongresu Polaków w RC książce autorstwa Jany Raclavskiej, Urszuli Kolber i Józefa Szymeczka pt. „Kazania cieszyńskie. O ich języku w kościele luterańskim”. Jakiś czas temu w obszernej rozmowie z jedną z autorek donosiły o tym polskojęzyczne „Wydarzenia” na antenie Czeskiego Radia Ostrawa.

Publikacja jest już w księgarniach, mam przywilej trzymać ją w ręku – jest już także dostępna w centrali naszego Kościoła i może być dystrybuowana za pośrednictwem zborów.

Książka ta, jak pisze w słowie wstępnym prof. Karol Daniel Kadłubiec, „traktuje o dziejach polszczyzny w cieszyńskim Kościele luterańskim, czyli Kościele ewangelickim augsburskiego wyznania. Tematyka językoznawcza jest w niej poprzedzona studium historycznym Józefa Szymeczka, umożliwiającym lepsze zrozumienie poruszanych w niej kwestii językowych poprzez naszkicowanie ich kontekstu i uwarunkowań. Przedmiotem analizy są kazania pastorów cieszyńskich, wygłaszane przez półtora wieku z okładem, poczynając od roku 1758”.

Zagadnienia językowe analizowane w publikacji przedstawione są na szerokim tle stosunków politycznych, gospodarczych i narodowych. Część wstępna obejmuje historię protestantyzmu cieszyńskiego od zalążków szerzenia się idei reformacyjnych, aż po początek wieku XX. Druga część książki poświęcona jest zagadnieniom językowym regionalnej odmiany polszczyzny cieszyńskiej, jaka ukształtowała się dzięki kaznodziejskej działalności duszpasterzy ewangelickich na Śląsku Cieszyńskim.

Jak podkreślają autorzy, cieszyński Kościół ewangelicko-augsburski miał charakter narodowy polski, czego dowodem jest język wygłaszanych kazań we wzmiankowanym okresie: był to język polski, rzadko przeplatany niemieckim, i to w zborach miejskich jak np. Bielsko. „Wszędzie indziej panował język polski do tego stopnia, że kaznodzieje przybyli tu z innych stron, np. z Moraw czy sąsiednich Węgier musieli go opanować, w przeciwnym razie byliby tu bezużyteczni” – zaznacza Daniel Kadłubiec.

Ewangelicy cieszyńscy już w wieku XVI czytywali po domach Biblię w języku ojczystym, która wraz z postyllą Samuela Dambrowskiego była częstym inwentarzem ich gospodarstw. Nabożne książki polskie od połowy XVII wieku podtrzymywały nie tylko wiarę, ale i ducha narodowego tutejszej ludności. Ważną cezurą w życiu religijno-narodowym było uzyskanie pozwolenia na budowę kościoła Jezusowego na Wyższej Bramie w Cieszynie, jako jednego z szesciu kosciołów łaski (1709 r.). Sprowadzeni do Cieszyna i okolic pastorzy wygłaszali kazania po polsku. Oni też wyczuli potrzebę posiadania polskich książek nabożnych przez tutejszą ludność.

Pierwsze dwudziestolecie XVIII wieku nazywane bywa okresem narodzin literatury polskiej na Śląsku Cieszyńskim i jest to przede wszystkim zasługa duchownych cieszyńskich Jana Muthmana i Samuela Ludwika Zasadiusa. Wiedząc, że do serc ludzi dotrzeć trzeba używając języka dla wszystkich zrozumiałego, dostarczyli oni tutejszym ewangelikom literaturę w języku polskim. Wychowali też swoich następców, którzy, podobnie jak i oni, czuli i rozumieli potrzebę tworzenia dzieł w języku tutejszego ludu.

W grze było jednak nie tylko słowo drukowane, do znacznie większej liczby słuchaczy docierało słowo mówione. W Muzeum Protestantyzmu – Bibliotece i Archiwum im. G. R. Tschammera w Cieszynie znajdują się bogate zbiory rękopisów kazań. Najstarsze z nich pochodzą z połowy XVIII wieku. Wśród tekstów złożonych w muzeum odnajdujemy kazania Jana Traugotta Bartelmusa, Jana Winklera, Wilhelma Raschkego, Jerzego Bogusława Heczki, Jerzego Filipka, Karola Michejdy i in. Treść kazań najczęściej odnosi się do wydarzeń roku kościelnego, ale w zbiorach znajdują się też kazania pogrzebowe, rocznicowe, wspomnieniowe, instalacyjne. Pomimo tego, że wszystkie odznaczają się wysokim stopniem opanowania języka polskiego przez piszących, odnajdujemy w nich elementy typowe dla języka ludności cieszyńskiej, mocno związane z jego mową codzienną. Chodzi o pierwiastki archaiczne, regionalizmy i elementy obcojęzyczne, które pojawiają się we wszystkich niemalże planach językowych – fonologii, morfologii, składni i leksyce. Obserwujemy w ciągu interesującego nas okresu zbliżanie się polszczyzny cieszyńskiej do polszczyzny ogólnej, zwłaszcza zaś widoczna jest ta tendencja po okresie Wiosny Ludów. Ciekawie prezentują się też elementy perswazji wykorzystywane w homiliach cieszyńskich, które wykazują stosunkowo znaczny konserwatyzm.

Pastorowie ewangeliccy dzięki swemu zaangażowaniu i zrozumieniu potrzeby używania języka ludu w działalności duszpasterskiej odegrali tym samym wielką rolę w kształtowaniu świadomości narodowej ludu cieszyńskiego. Wykształceni na znaczących europejskich uniwersytetach, szerzyli z ambon Słowo Boże w języku polskim, w języku narodu, który w tym czasie był pod zaborami, a na naszym terenie poddawany był czechizacji i germanizacji już od czasów średniowiecza. W znacznej mierze dzięki nim tutejsza polszczyzna przez wieki opierała się obcym wpływom i znacząco w wieku XIX przybliżyła się do polszczyzny ogólnej.

jak

jak